Powrót na rynek pracy

Tydzień temu pisaliśmy o problemie ze znalezieniem pracy dotykającym osoby po 50 roku życia. Chociaż mamy nadzieję, że sytuacja na ryku pracy będzie się poprawiać, dzisiaj chcemy Wam opowiedzieć, co się dzieje z człowiekiem, kiedy za długo znajduje się bez pracy.
 
Jeśli pozostajemy przez długi czas na bezrobociu, może mieć to skutki zarówno na gruncie zawodowym, jak i prywatnym. Im dłużej znajdujemy się w tym stanie, tym trudniej jest nam powrócić na rynek pracy. Może się to odbić również na naszym życiu prywatnym, kontaktach z innymi, a przede wszystkim na naszej psychice.
 
Nie da się ukryć, że w dzisiejszych czasach to, jaki zawód wykonujemy, co robimy, czy rozwijamy się w jakiejś dziedzinie życia, często wpływa na to, jak widzą nas inni.
Im dłużej pozostajemy bezrobotni, tym mniejsze są nasze oczekiwania względem pracy – szukamy już czegokolwiek, byleby tylko wrócić na rynek – tracimy motywację, jesteśmy coraz bardziej niechętni do tego, by wykonywać jakieś zajęcie, zatrzymujemy się w miejscu. Często wiąże się to również z tym, że ciągle brakuje nam pieniędzy, nie stać nas na opłacenie podstawowych potrzeb, nie mówiąc już o czymś, co po prostu miałoby nam sprawić przyjemność.
 
Taka sytuacja sprawia, że często odsuwamy się od bliskich, szczególnie tych, których kariera się rozwija. Mamy wrażenie – często błędne – że będziemy oceniani przez pryzmat naszego bezrobocia, że nikt nas nie zrozumie, a my będziemy uważani za życiowych nieudaczników. Często też po prostu nie chcemy słuchać, jak innym się udaje.
Długotrwały brak zatrudnienia może sprawić, że dotknięta tym problemem osoba przestanie wierzyć w swoje możliwości, będzie wyolbrzymiać każdą porażkę i wyrzucać sobie nawet najmniejsze niepowodzenie.
 
Należy pamiętać, że nawet jeśli długo jesteśmy bezrobotni, nie znaczy to, że zawsze już tak będzie, a my nigdy nie wrócimy do pracy. Warto walczyć o siebie, jeśli brak pracy nie jest naszym świadomym wyborem.
Jeśli sami decydujemy się na pozostanie w domu, nierzadko łatwiej jest nam przetrwać czas, w którym nie pracujemy. Wiemy, że spełniamy się w inny sposób, nasze bezrobocie nie determinuje tego, jak się postrzegamy.
 
Osoby świadomie pozostające w domu często również rozwijają się w innych kierunkach, które w przyszłości mogą pomóc w powrocie na rynek pracy. Jeżeli jednak chcemy pracować, a naszym problemem jest brak miejsca pracy, może być zupełnie inaczej. Bez wsparcia bliskich i wiary we własne możliwości droga do powrotu na rynek może być niełatwa.
 
To, jak postrzegamy nasze bezrobocie, często zależy od naszych bliskich, od ludzi, którymi się otaczamy. Jeśli rozumieją nas lub chociaż starają się zrozumieć, mamy w nich wsparcie, wówczas jest nam z pewnością dużo łatwiej, nasza psychika tak bardzo nie cierpi, bo wiemy – a inni to potwierdzają – że z pracą czy bez niej jesteśmy tak samo wartościowi. Jeśli więc wiemy, że ktoś z naszego otoczenia zbyt długo jest bezrobotny, traci wiarę w siebie, powinniśmy postarać się pomóc takiej osobie, porozmawiać z nią i upewnić się, że sobie poradzi.
 

Dobrym sposobem na powrót na rynek pracy może być odbycie ciekawych praktyk, rozpoczęcie wolontariatu czy stażu. Tego rodzaju aktywności, które są słabiej opłacane, a często także darmowe, pozwalają nam przede wszystkim nabyć nowe umiejętności, ale także wbić się w pewien rytm, niejako nauczyć się znowu pracować, odzyskać sens w wykonywaniu pracy. Może to być bardzo motywujące i pomóc w powrocie na rynek.
 
Możemy również spróbować podjąć pracę tymczasową za pośrednictwem agencji – do czego serdecznie zachęcamy. Często pozwala ona nam wrócić na rynek, zapełnić luki, kiedy nie możemy znaleźć stałej pracy, a dodatkowo zyskujemy oczywiście źródło dochodu, doświadczenie, kontaktujemy się z innymi ludźmi i uczymy się nowych umiejętności.
 
 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *